Co kupić w prezencie dla noworodka.

Prezenty kupowane przeze mnie wpadają do 2 worków. Albo są to rzeczy  tzw. szybko zużywające się, albo produkty które są jak ja to mówię ‚towarem drugiej potrzeby’ (rzeczy których zakup zazwyczaj mamy na końcu listy).

Na podobnych zasadach powstała poniższa lista…

Prezenty dla bobaska

Pieluszki ‚pampers’ – noworodkowi kupujemy rozmiar ‚0’ lub troszkę na wyrost ‚1’ (od razu dodam że np. pampers ma też specjalną serię pieluszek dla wcześniaków). Nam na początku bardzo przypadły do gustu pieluszki Pampers Premium Care, które pokazują aktualny poziom ‚obsiusiania’ pieluszki (dla nas to było jak odkrycie Ameryki hehe). Jeżeli wydaje wam się ‚nie na miejscu’ podarowanie zwykłego opakowania pieluszek, możecie je sprezentować w bardziej finezyjny sposób. Do kupienia są np. wózki czy torty zrobione z pampersów. Kręci was DIY? Zrób taki tort sami (instrukcje na you tube).

Pieluszka muślinowa/bawełniana eko/bambusowa – tak tak kolejny rodzaj pieluszek, ale nie jakieś tam szmatki, a ferrari wśród wielorazowych pieluszek. Jak to mawia moja przyjaciółka – produkt nadający sie do wszystkiego: karmienia, osłaniania przed słońcem, wspomagania w trakcie noszenia w chuście a nawet (jak bąk wyrośnie) do mycia okien. Ja używam ich do przykrywania się w trakcie karmienia w miejscach publicznych, a bobas upodobał je sobie jako przytulankę. Idealne dla dzieci z wrażliwą skórą.

Bon do dziecięcego sklepu – wiadomka.

Szumiś/zabawka wydająca biały szum – bobasy je kochają, biały szum przypomina im odgłosy wód płodowych. To taka ichnia Adele 🙂

Mata edukacyjna – rzecz która pojawia się w każdym ‚dzieciowym’ domu.

Ubranka – nas najbardziej ucieszyły te z hasłami ‚przystojny jak tata’ czy ‚mommys little monster’. Rozmiar – jakbym miała uogólnić, to w szkole rodzenia  mówiono nam, że dla noworodków optymalny jest rozmiar 56.

Śpiworek – gadżet zalecany przez specjalistów od snu. Bobas nie ma szans się odkryć czy zarzucic sobie materiał na twarz. Innymi słowy – wraz ze śpiworkiem kupujecie rodzicom dodatkowe minuty snu. A wierzcie mi – to jest sztos!

Książeczka/album – które pozwolą zanotować najważniejsze rzeczy z pierwszego roku życia bobaska. A bedzie się działo że hoho!

Płyta CD z kołysankami/piosenkami dla dzieci – ja kupiłam (oczywiście mocno na wyrost, ale jestem mega zadowolona) płytkę z angielskimi dziecięcymi piosenkami. Uczymy się razem z dzieckiem.

Nawilżacz powietrza – bobasy wymagają sporej wilgoci w powietrzu (szczególnie w pomieszczeniach gdzie śpią). Nawilżacz to kolejna rzecz, która wczesniej czy później pojawia sie w domu każdego bobaska.

Antysmogowa doniczkowa roślina – do postawienia w pokoju dzidziusia. Możecie być pewni, że to będzie najoryginalniejszy prezent 🙂

Lusterko do obserwacji dziecka w aucie – sporo rodziców wozi swoje noworodki na tylnym siedzeniu – obrócone tyłem do kierunku jazdy  (względy bezpieczeńtwa). Takie lustereczko sprawi, że kierowca będzie mógł podglądać w trakcie jazdy, co tam jego bobas knuje.

Oczyszczacz powietrza – szczególnie dla mieszczuchów, którym bobas urodził się w zimie.

Do ryzykownych bobasowych prezentów zaliczyłabym: smoczki/łańcuszki na smoczki, butelki, gadżety do sterylizacji, kosmetyki, chusty/nosidełka, maty oddechowe.

Prezenty dla mamy

Kosmetyki do pielęgnacji ciała – najlepiej te stricte przeznaczone dla mam.

Bukiet kwiatów – niby takie coś co to do niczego nie przydatne a jednak… Nigdy nie zapomnę jak w dniu kiedy wyszliśmy z bobaskiem ze szpitala, najpierw dostałam kwiaty od męża a 2 godziny po przekroczeniu progu domu przyszła poczta kwiatowa z wielkim bukietem z liścikiem zawierającym wyrazy podziwu dla wykonanego ‚maminego’ wysiłku. Płakałam jak bóbr. Ach te hormony 🙂

Organiczne herbatki/koper włoski – dieta młodej mamy to sprawa bardzo indywidualna.  Warto zatem kupić pewniaki. Pyszne organiczne herbatki czy koper włoski (wg mnie najskuteczniejszy anty-kolkowy produkt) z pewnością się sprawdzą.

Ryzykowny prezent dla mamy: alkohol  (jak mama będzie karmić, prezent może poczekać na półce nawet i 2 lata) ubranie (ciało mamy będzie się nadal mocno zmieniać – konia z rzędem temu, kto będzie w stanie trafnie dobrać rozmiar i jednocześnie nie obrazić świeżo upieczonej mamy).

Prezenty dla taty

Cygaro – bo przecież drzewa nie kupisz 🙂

Zatyczki do uszu – niby nie na miejscu, a jednak tato też człowiek i czasem do pracy będzie musiał pójść wyspany.

Prezenty dla całej rodziny:

Spersonalizowane rzeczy – jak np. koszulki z napisem ‚mama’ ‚tata’ ‚dziecko’. Młodzi rodzice nadal się obywają ze swoją nową rolą. My te koszulki nosiliśmy z ogromna dumą.

Sesja fotograficzna  – zaleca się aby sesja z noworodkiem miała miejsce do 2 tygodni po porodzie (dzidzia wtedy dużo śpi – można z nią robić cudne sweet focie 🙂

Aparat Polaroid – bo każdy rodzic przeistacza się w bobasowego paparazzo/stalkera 🙂

Nebulizator (inhalator) – kolejny gadżet, o którym mało sie mówi, a jest w prawie każdym ‚dzieciowym’ domu. Skuteczny w przypadku zarówno delikatnych przeziębień jak i poważniejszych chorób. Do używania przez całą rodzinę.

Elektroniczna niania/kamerka – szczególnie przydatne dla ludzi, którzy posiadają kilkupiętrowe mieszkania.

Powodzonka w zakupach!

P.S.: Jak coś nie jest jasne, albo chcecie poznać dokładne marki produktów z krórych jestem zadowolona (lub nie 🙂 śmiało komentujcie!

Mama Chickenhouse

Dodaj komentarz